Blog > Komentarze do wpisu

Moja przygoda z domowym masarstwem

Witam



Niech pożywienie będzie Twoim lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem - głosił Hipokrates
(460-370 p.n.e.)

Jednak zapis ten dotyczył czasów w których nie było wysoko przetworzonej żywności. Obecnie oferowana na rynku żywności w większości przypadków naszpikowana jest chemią, w tym fosforanami, wzmacniaczami smaku i zapachu, wypełniaczami oraz konserwantami i barwnikami. Znamy to wszyscy jednak nie wszyscy chcemy na to zwracać uwagę.

Wystarczy tylko przed zakupem dowolnego wyrobu zapoznać się ze składem produktu, aby zrezygnować z jego zakupu i wybrać lepszy. To początek drogi...

Właśnie zwracanie uwagi na to co kupuję spowodowało, że zacząłem szukać drogi wyjścia z tej sytuacji. Zdrowie dzieci i naszego społeczeństwa jest coraz w gorszej kondycji. Łapiemy alergie, uczulenia i jesteśmy coraz bardziej podatni na wpływy skażonego chemią otoczenia. Producenci w pogodni za zwiększeniem wydajności i obniżeniem ceny produktu robią coraz dziwniejsze produkty odbiegające bardzo od tych produkowanych w Polsce np. w latach 70-80 wg. Norm Branżowych, a które obecnie niestety nie obowiązują. 

Wędliny w moim domu robiono od zawsze, ale raczej okazjonalnie. Jakość produktów oferowanych w sklepach i troska o stan zdrowia własnych dzieci oraz rodziny spowodowały, że postanowiłem z tym walczyć robiąc własnoręcznie lepszą żywność dla własnej rodzinki i razem z nią.

Trzymając się obranej drogi od grudnia roku 2008 robimy sami wędliny, pieczemy chleb, robimy przetwory z warzyw i owoców z własnego ogródka (a mieszkamy w mieście). Na początku robiłem wędzonki i kiełbasę tzw. "co się nawinie" i woziłem do wędzenia. Obecnie po prawie roku mam już własną masarenkę (przydomową) i wędzarnię. Od grudnia 2008 robię prawie w 100% nie kupujemy kiełbas i wędlin w sklepie!!! Jeśli to okazjonalnie na targach tzw. wędliny ekologiczne, celem poznania smaku i znalezienia nowego pomysłu na wyrób. Wiem, że nie jestem dobrym obywatelem i nie daję zarobić producentom, jednak wiem, że oni o mnie na pewno nie zadbają. 

W lutym 2009 roku trafiłem na stronę wędliny domowe i przepadłem. Dzięki ludziom z forum zgłębiam wiedzę i robię coraz to nowe wyroby. Teraz systematycznie robię co się tylko da z mięsa różnego rodzaju ku uciesze domowników. Od szynek, przez kiełbasy, mielonki, salcesony, kiszki, rolady po pasztety z różnych mięs w tym z dziczyzny. Dodatkowo zajmuję się również przerobem nabiału na serki i sery twarogowe, a także wyrobem domowego piwa ze słodu!

W miarę możliwości i posiadanego czasu, którego obecnie za dużo nie mam (masarstwo zabiera dużo czasu) będę sukcesywnie zamieszczał relacje z kolejnych moich produkcji i poczynań. Powiem, że droga którą wybrałem nie jest łatwa i wymaga wielu wyrzeczeń. Wielu mówi mi, że łatwiej jest iść do sklepu i coś kupić, niż bawić się w własne wyroby i poświęcać swój czas.

 

 

 

 

 

Szczerze polecam każdemu produkcję własnych wędlin dla zdrowia naszych rodzin, a w szczególności dzieci oraz poznania, przypomnienia sobie smaku prawdziwych kiełbas i szynek. Takie wyroby można wykonać nawet przy braku wędzarni. Na początek można zrobić dobre wyroby z szynkowarki, pasztetową, czy salceson lub kiełbasę białą, albo uwędzić skrzydełka  na patelni. Wędliny można też wykonać w domu i zawieźć do wędzenia. Następnym krokiem będzie budowa lub zakup własnej wędzarni na działkę i wykonanie pomieszczenia na masarenkę domową.

 

W chwili obecnej po kilku już latach odwyku od przemysłowych produktów wysokowydajnych mogę powiedzieć, że dzieci nie mają żadnych alergii, czy uczuleń. Coś w tym musi być. Młodszy synek od początku życia wychowywał się wyłącznie na naszych wyrobach. Kiełbasę i ogórek kiszony zaczął jeść od 6 miesiąca życia i do dzisiaj mu tak zostało. Widać, że ma zdrowszy i silniejszy organizm od starszego, który trochę w swoim młodym życiu zjadł chemii, zanim przeszedł na swoje. Jedzą każdy rodzaj kiełbasy i nie narzekają że są twarde. Nauczyły się gryźć od małego i nie wolą tylko parówek jak większość dzieci. 

Wyroby pokazane na blogu powstały i powstają w oparciu o przepisy stare normy branzowe, posiadaną literaturę z własnej biblioteczki, przepisy znalezione w internecie na różnych stronach oraz własne pomysły. Często są modyfikowane pod gusty i smak domowników. Jeśli materiały na tej stronie są Wam pomocne to bardzo się cieszymy.

 

Produkcja pieczywa i innych mącznych wyrobów mącznych to domena to inna bajka, mojej żony!

Wyroby mączne, chleby, bułeczki, słodkości i różne smakowite potrawy to jej świat i ja się tam do mąki nie mieszam. To jej dzieła możecie tu oglądać. Znajdziecie tu tradycyjne wyroby z Podlasia oraz Litwy, Rosji, Ukrainy i innych stron świata.

W przypadku pytań proszę pisać na: wyrobydomowe@gmail.com lub zadawać na facebooku. W miarę możliwości postaramy się pomóc.

Na zakończenie powiem, że obecnie w dalszym ciągu sami robimy wędliny, chleby, czasem sery, itp., a dodatkowo staramy się wciągnąć do tego jak najwięcej osób. Nowy dział to konserwy i słoiki domowe. 

 

Robimy to z naszego przekonania, za free w miarę naszego wolnego czasu i z własnych środków. Mamy nadzieję, że pozytywnie zarażamy innych swoją pasją i tak będziemy postrzegani.

Nie dajmy się śmieciowemu jedzeniu! Najważniejsza jest świadomość tego co się je, reszta przyjedzie z czasem. 

 

Nasz blog został wyróżniony przez portal wedlinydomowe.pl  Rekomendacją Wędzarniczej Braci za długoletnią współpracę oraz osiągnięcia na rzecz popularyzacji tradycyjnych metod domowej produkcji wędlin.

Z wędzarniczym pozdrowieniem

Czuj Dym

wyrobydomowe@gmail.com 

Zdjęcia i teksty na tej stronie są mojego autorstwa i zabrania się ich kopiowania, powielania i wykorzystywania bez mojej zgody!!!

Niestety zdarzyły sie już przypadki wykorzystania moich zdjęć jako własnych do celów komercyjnych!!! A fe.


Wykorzystanie treści zawartych na blogu oraz zdjęć naszego autorstwa w celach komercyjnych wymaga zgody autorów. 

                   

 

Jeśli podoba się Wam nasz FB i blog oraz chcecie widzieć wszystkie nasze posty dodajcie nas do "Lubię to”.

 Czuj dym

czwartek, 15 października 2009, beiot
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/11 20:59:41
Witam :) Bardzo ciekawy jest Twój blog, ja mam bzika na punkcie naturalnych wyrobów, więc na pewno będę podglądać i może uda mi się kiedyś jakiś przepis wykorzystać. Pozdrawiam serdecznie!
-
2010/01/05 08:59:47
Witam w klubie pozytywnie zbzikowanych. Zapraszam i pozdrawiam.
-
2010/05/03 16:56:19
Witam :) Będę zaglądać na twój blog prawdopodobnie z tych samych powodów, dla których ty zacząłeś swoją "przygodę" z wytwórstwem - mam półtorarocznego synka, obecnie jestem w ciąży, i coraz bardziej martwię się o zdrowie swojej rodziny. W mieście takim jak Wrocław naprawdę trudno jest znaleźć coś domowego i świeżego. Nie posiadam masarni, działki nie mam, ale staram się robić jakieś mięska w domu - może twój blog mi trochę pomoże...
-
2010/05/04 07:41:55
efrank,
Do tego nie trzeba masarni. Wystarczy kuchnia, maszynka do mięsa i chęci. Potem możesz kupić szynkowar, wędzarkę na balkon i tworzyć.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości i smacznych wyrobów.
Jeśli masz pytani to pisz na mój adres e-mail: wyrobydomowe@gmail.com
beiot.
-
2010/09/05 22:02:41
-
2010/12/03 10:33:11
Właśnie odkryłam twoj blog. Rewelacja. Na razie o swoich wyrobach nie myśle, ale z przyjemnościa oglądam twoje. Mam nadzieje, że kiedyś skorzystam z twoich przepisów. Pozdrawiam
www.monikucha.pl
-
2010/12/03 14:34:27
tjmaxxx,
cieszę się, że ogladasz mojego bloga. Mam nadzieję, że wkrótce u siebie zrobisz zakładkę wędliny. Twoja stronka jest typowo kulinarna, a ze mnie raczej masarz amator, a nie kucharz, ale żona pewnie znajdzie coś dla siebie.
Pozdrawiam
-
2011/04/20 12:51:32
A jaka kara grozi za powielenie (oczywiście z linkami, autorem i całą resztą) wpisu na stronie? Bo szczerze mówiąc przymierzam się od pewnego czasu do napisania czegoś o wędlinach, ale moje "niechciejstwo" zawsze bierze górę, a ten wpis jak ulał pasuje do moich najnowszych "wędliniarskich" bojów kuchennych.
-
2011/04/20 13:23:43
dziadek_antoni,
Jak dla mnie osobiście to reguluje to zasada etyki i dobrego wychowania (nie kradnij). Jak chcesz wykorzystać wystarczy zapytać. To tak nie wiele. Jestem naprawdę otwarty na te sprawy.
A jeśli chodzi o prawo to zasady korzystania z cudzych utworów znajdują się w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r.
-
2011/04/20 15:52:28
Dzięki za szybką odpowiedź. Gwoli ścisłości nie kradnę, a jeżeli już coś kopiuję bez zgody autora (np. niemożliwość skontaktowania się) zawsze wstawiam link z przypisem skąd artykuł pochodzi i kto jest jego autorem. To samo się tyczy zdjęć, receptur i całej reszty. Strone prowadzę od prawie 10 lat i nigdy się nie zdarzyło żebym wstawił czyjeś zdjęcie lub tekst bez zgody autora.
Wracając do tematu, znaczy mogę tekst wstawić?
-
2011/04/20 17:17:57
dziadek_antoni, nie widzę przeszkód, abyś wykorzystywał moje materiały do swojej strony na podanych zasadach. Po to one są. Nie lubię jedynie gdy firmy np. kradną teks lub zdjęcia i wykorzystują jako swoje w celach komercyjnych. Dziękuję za informację. e-mail do kontaktu jest na blogu. Pozdrawiam.
-
2011/05/01 17:06:58
Swietnie!
Uwilebiam wędliny ; p
pozdrawiam
-
2011/09/28 10:33:17
Super blog, warto korzystać i się uczyć.
Pozdrawiam
-
2011/10/03 14:47:57
tynio11
Dziękuję. Fajnie że się do czegoś przydaje. Powodzenia w wyrobach domowych. Smacznego. Pozdrawiam
-
2012/03/22 20:12:51
fajny blog
-
2012/03/22 20:39:10
franc_z_francji
Dzięki
-
2012/04/07 04:05:46
spoko, nie ma za co :] kiedyś też bawiłem się w domowe wyroby, tzn. razem z dziadkiem i rzeźnikiem, więc temat mi bliski ;) pozdro dla Cie i zdrowych, wesołych ;)
-
2012/07/31 15:36:26
No proszę, prawidłowo. Jednak nie każdy może sobie pozwolić lub ma czas na takie zajęcie. Chętnie kupiłam trochę takiej zdrowej kiełbasy...
-
2012/07/31 15:40:09
Jestem pełna podziwu. Sama chciałabym umieć zrobić parę kiełbas, upiec chleb. Warzywa posadzić (nie mam ogródka), żyć zdrowo, bez chemii.
-
2013/01/06 20:52:15
Trzeba próbować. Na pewno wyjdą lepsze wyroby niż ze sklepu. Odnośnie czasu, to ja go w ogóle nie mam i często nockami robię, jak wszyscy już śpią.
-
2013/01/07 20:12:22
Świetny blog nie ma to jak własne wyroby. Wziąć dobrą kiełbaskę świeżo upieczony chleb zasiąść na kanapie podkręcić ogrzewanie co ? To wspaniałe :)
-
2013/01/25 00:31:40
volcom0, to prawda, z tym ogrzewaniem to jakby można było najmniej chodzić do pieca. Mniam. Własne wyroby są naj. Polecamy.
-
2013/04/18 10:28:34
Ciekawe czy leczenie stawow uwzględnia tego typu lekarstwa :). Mój lekarz na razie mi takiej diety nie zalecił, ale kto wie... ;)
-
2013/04/19 12:00:43
Na stawy potrzeba dużo kolagenu, czyli jemy skórki i mięso ścięgniste oraz goloneczki do bólu :-)
-
2013/07/23 21:20:41
Trochę dziwne jest przytaczanie słów Hipokratesa będącego wegetarianinem przy wpisie o wyrobie wędliny :-/
-
2013/07/23 21:42:01
Nasza stronka nie jest tylko o mięsie, a o różnych wyrobach. Znajdziesz tu ryby, wyroby mączne oraz warzywa - poczytaj. Cytat Hipokratesa jako lekarza który wprowadził dietę ma szersze znaczenie (tak uważam).Nie tylko zdrowe co zielone. Obecnie dostępna zielenina w marketach, uprawiana masowo z użyciem ton chemii na pewno nie jest zdrowa i Hipokrates by jej nie chciał jeść. :-) Pozdrawiam
-
2013/08/31 14:48:41
Fajny i zdrowy pomysł :)))
-
2013/09/01 06:42:54
Dziękujemy bardzo!
-
2013/10/30 15:47:24
a ja polecam: Wędzarnia Wesoła. Główna siedziba jest w Wesołej Zielonej na ulicy Szerokiej (niedaleko KM). Wędliny są na miejscu robione i wędzone. Co czwartek można kupić jeszcze ciepłe prosto z wędzarni. a tak poza tym co sobotę na targu w Międzylesiu albo w piątki pod Lidlem w Starej Miłosnej.
Prawdziwe domowe wędliny robione na bardzo małą skalę, bez żadnych konserwantów.
-
2013/11/26 16:01:11
No, takie zdrowe szamanko to aż się chce łykać :) Oby więcej takich, którzy zadają sobie trud tworzenia takich cudeniek :)
-
2013/11/26 20:06:39
Właśnie o to nam chodzi, aby więcej osób chciało to robić.
-
2013/12/09 14:04:31
ostatnio znowu wracam do mięsa, z przygody wegetariańskiej i ten wpis bardzo mi sie przyda ;)
-
2013/12/10 11:07:42
Wow. To bardzo ciekawe. Skąd taka decyzja jeśli można wiedzieć?
Powodzenia i pozdrawiam
-
Gość: Rasputin, *.wola.vectranet.pl
2013/12/17 11:40:59
Mój dziadek był rzeźnikiem i masarzem. Pamiętam jak byłem mały to jego wyroby były niesamowite. Kiełbasy, podroby, szynki wędzone, coś wspaniałego. Po jego śmierci już nigdzie takich smakołyków nie spotkałem. To co można w sklepach kupić to jest poprostu badziewie. Mom, mom i jeszcze raz mom. Także oby więcej takich domowych masarzy:) Ja sam bym wolał zapłacić dwa, trzy razy więcej za dobry, domowy wyrób niż to co nam się serwuje w sklepach. Czy tylko mi się wydaje, że z roku na rok wędliny są coraz gorsze?

Pozdrawiam
Rasputin
-
2013/12/17 15:12:40
Witam
Masarz i rzeźnik starej daty. Na pewno umiał porządnie zrobić smakowitą kiełbaskę. Warto było się od niego uczyć.
Obecnie też są na pewno fachowcy, ale mają związane ręce przez księgowych i marketingowców co im receptury tworzą.
Tylko mamy takie czasy, że nie można produkować w domu, czy gospodarstwie i tego sprzedawać. Tylko masarnia. :-( ale każdy w domku na własne potrzeby jak na razie jeszcze może! Pozdrawiam
-
Gość: alex, *.10-1.cable.virginm.net
2014/01/06 23:21:30
wita,tak sie sklada ze od 2009 mieszkam w Uk,mozna powiedziec ze tu nie ma wedlin,angielska kielbasa jest kompletniie do bani,z szacunkiem dla konsumentow hahahha,od przyjazdu na wyspy,kombinowalem jak tu zrobic wedzarke,skad wziasc mieso,oslonki,ale moja upartosc rosnie,wedzarke wykombinowalem,czasem straz pozarna mnie odwiedza,bo sasiedzi mysla ze w okoliy jest pozar,hahahhah,od 4 lat juz wedze i sie przyzwyczaili i mam spokoj ze strazakami,chodzi mi oto,ze trociny ,oslonki,sprowadzam z polski,itd ,a co ciekawe ze angole co donosili na mnie na policje i straz,sa od 2 lat,moii klientami,i zmobilizowali mnie do tego ze moze w tym tygodniu dostane klucze na otwarcie malej masarni,pozdrawiam serdecznie
-
2014/01/07 19:50:15
Witam
Niestety już o tym słyszałem i czytałem. Kiełbasy u nich nie ma, jest wyrób przypominający kiełbasę.
Gratuluje sukcesu w wędliniarstwie. Trzeba pokazać innym na świecie jakie nasze naturalne wyroby są dobre. Nie dziwię się angielskim sąsiadom. Poznali co dobre.
Mam nadzieję, że tylko wędzenia na własne potrzeby nie zabronią nam zadymiać.
www.interia.tv/wideo-felieton-tomasza-olbratowskiego-siwy-dym,vId,1270777

Pozdrawiam
-
Gość: Urwisek, *.multimo.pl
2014/02/14 11:07:09
Bardzo jestem ciekawy czy wedliny ,które są wysyłane na eksport wykonywane są z tej samej receptury co dla wielkich marketów w Polsce?
-
2014/02/15 10:51:17
Tego na pewno nie wiem, ale już nikt nie robi wg. norm branżowych, które obowiązywały do lat 90. Co ciekawe, normy te można stosować, ale nikt nie chce ich stosować, bo są rygorystyczne. Myślę, że na eksport idzie to samo, może nie to co do marketów, ale widziałem bezpośrednio wyjeżdżające z produkcji opakowania zbiorcze w dużych zakładach wysyłających swoje "frykasy"do Francji. Masakra! Termin przydatności na opakowaniu był 2 lata!!! - produktu nie mrożonego. Obecnie i tak nasze wyroby są lepsze niż zachodnie. Chyba?
-
2014/02/28 13:58:23
My już nie jemy kupnych wędlin, własne mięsko najlepsze!
-
2014/03/02 16:56:58
sw-elzbieta.com
Tak trzymaj, my też od dość dawna, tylko własne wyroby. :-)
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2014/03/04 13:01:47
wszystko o zdrowych wędlinach
-
Gość: lapsus, *.dynamic.chello.pl
2014/03/12 16:10:01
szkoda ze nie mam warunkow zeby krecic w domu kielbe :( ale z wedlin sklepowych najbadziej podchodzi mi boczek parzony henryk kania. z ostrym chrzanem w sam raz na męską kolację :D
-
2014/03/13 23:01:00
Myślę, że masz. Nie musza być wędzone. Mogą być parzone. Jak lubisz. Jak chcesz podpowiem jak.

Pozdrawiam
-
Gość: Agnieszka, *.warszawa.vectranet.pl
2014/04/09 13:51:32
Państwa blog jest rewelacyjny:) a podejście do gotowania bardzo bliskie naszemu:) Jesteśmy pasjonatami domowych wyrobów wędliniarskich, również pieczemy samodzielnie pieczywo, robimy sery, masło i wszelkie domowe pyszności.
Nasz blog pukpukiwkuchni.blogspot.com/
Pozdrawiamy:) Agnieszka i Michał
-
2014/04/09 17:29:05
Dziękujemy za dobre słowa. Taki mamy pogląd na sprawy żywienia i kuchni. Warto robi i dzielić się z innymi, aby tradycja nie zaginęła.
Fajnie, że coraz więcej osób się tym interesuje. To dobry znak.
Przeglądam Waszego bloga. Brawo. Tak trzymajcie, rozwijajcie się i zarażajcie innych.
Powodzenia i udanych wyrobów.
Pozdrawiamy
-
2014/04/20 12:25:37
Świetny pomysł na zdrową żywność, przynajmniej nie musisz się martwić całą tą chemią dodawaną do żywności. Z takimi wyrobami odchudzanie nie jest już takie straszne
-
Gość: Zbyszek, *.beskidmedia.pl
2014/05/08 19:36:04
Witam.
Obłęd z tym dźwiękiem na stronie!!!!
Przy przeglądaniu Waszego blogu na każdej stronie przede wszystkim jak najszybciej staram się znaleźć źródło tych "ptaszków" i je wyłączyć!!!!
Litości - jak ktokolwiek ma ochotę na "ptaszki" albo inne preferowane dźwięki to sam sobie je włączy w tle. Nie potrzeba do tego żadnej wielkiej umiejętności....
Agresywne, a zwłaszcza MĘCZĄCE, "ptaszki" powodują u mnie odruch ucieczki z Waszej strony, a szkoda....
Tylko cisza jest jednakowo akceptowana przez wszystkich!
Pozdrawiam
Zbyszek
-
2014/05/20 19:01:42
Proszę o nie umieszczanie linków do stron XXX. Takie komentarze będą kasowane! To nie strona do tego typu treści. Dziękuję
-
2014/06/04 17:23:56
Przepyszne byłyby z takiego mięska steki Wrocław ma jakąś kanjpę z takimi świeżymi wyrobami, aż chyba się tam przejdę.
-
2014/06/09 12:50:32
Podziwiam, że chce Ci się samemu tak wytwarzać wędlline. Naprawde super szczególnie dla dzieci!
-
2014/06/09 12:51:18
Podziwiam, że chce Ci się samemu tak wytwarzać wędlline. Naprawde super szczególnie dla dzieci!
-
2014/06/10 12:15:12
Chce się bo smaczne i zdrowe, a jak widzę, że dzieci wolą niż sklepowe to tym bardziej
-
2014/06/15 15:20:21
___________________________________________________________
FANTASTYCZNIE OPRACOWANE, SUPER KIEŁBASY: REWELACJA! *****
PUENTA TO ŚLICZNY CHŁOPCZYK Z RARYTASEM W GARŚCI, PYCHOTKA.

___________________________________________________________
-
2014/06/15 18:44:24
Dziękujemy i zachęcamy do robienia własnych wyrobów :-)
-
2014/06/27 23:13:36
Łał! świetne! muszę spróbować!
-
2014/07/24 12:38:42
szydełka można uwędzić na patelni? :) jak to jest możliwe ?
-
2014/07/24 16:05:09
Szydełka nie, ale skrzydełka tak. Można owędzić :-)
wyrobydomowe.blox.pl/2009/12/Skrzydelka-wedzone-na-patelni.html

Pozdrawiam
-
2014/09/04 12:55:01
Ja ostatnio widziałąm jakiś obraz gdzie głównym tematem były steki, wrocław zwiedzaliśmy i w jakimś muzeum to wisiało.
-
2014/10/02 21:20:59
Świetne wyroby. Pewnie nieźle smakują :)
-
2014/10/03 08:37:51
Witam
Nikt nie narzekał :-)
-
2014/12/05 23:06:29
O widziałam ostatnio jakiś druk odnośnie masarstwa :) Mega! Podziwiam za cierpliwość. Smakuje równie dobrze jak wygląda?
-
2015/01/12 17:12:30
Nie od dziś wiadomo, że wędliny własnej roboty są najlepsze i przede wszystkim najzdrowsze bez tych wszystkich konserwantów i sztucznych dodatków.
Również prowadzę bloga: twojmlunch.blogspot.com/ o zdrowym jedzeniu w pracy i po pracy. Jestem zwolenniczką zdrowego odżywiania się i ekologicznej żywności.
Daje ogromnego plusa za Pana wpis i produkcję wędlin we własnym zakresie :)
Pozdrawiam gorąco :)
-
2015/01/12 20:53:41
Dzięki :-)
-
2015/02/14 21:17:12
Ale tu u Was fajnie! Cuda na kiju:) Zazdraszczam i będę podpatrywać:) Pozdrawiam serdecznie:)
-
2015/02/15 03:09:36
Dziękujemy i zapraszamy do domowej produkcji. Jakby co to podpowiemy :-)
Pozdrawiamy
-
Gość: artdrako, *.dynamic.mm.pl
2015/04/13 13:09:22
Witam bardzo ciekawy blog wiele cennych informacji.
Mam tylko jedno pytanie ,jestem wrogiem soli po prostu od urodzenia jej nie lubię i gdziekolwiek czytam do wyrobu lub wędzenia podstawa to sól czy ona jest faktycznie konieczna do tego .
-
2015/04/13 15:57:50
Witam
Sól jest niezbędna do takich wyrobów, można ja do pewnego stopni ograniczyć, ale sól konserwuje no i zmienia smak. Można zmniejszyć jej ilość, ale całkowicie nie da się jej wykluczyć.
Solenie to jedna z najstarszych metod konserwowania mięsa obok suszenia, czy wędzenia.


Pozdrawiam
-
2015/11/05 09:24:44
Dobre swojskie wyroby wędliniarskie to w dzisiejszych czasach prawdziwa sztuka. Całe szczęście można skorzystać z przepisów dostępnych i Internecie.
Współczuje osoba, które jedzą pseudo wyroby z marketów i wielu rzekomo dobrych zakładów masarskich.
Jeśli się chce zjeść prawdziwie dobre swojskie jedzenie to albo zrobić samemu albo znaleźć polecanego w okolicy producenta.
Jest ich coraz mniej ale są ;-)
całe szczęście
-
Gość: Jan154, 31.135.19.*
2016/03/20 08:13:14
Mam pytanie, czy jesteś zadwolony z zamykarki puszek którą używasz np przy robieniu konserw pasztety. Przymierzam się do zakupu i pytam o opinię.
Pozdrawiam
Jan karwański
-
2016/05/12 19:01:42
Uwielbiam swojskie wyroby według dawnych receptur. A jeszcze wędzone mniam mniam ;)
-
Gość: Dartom777, *.net020-g2.isko.net.pl
2016/10/09 19:20:25
Witam.
Od półtora roku zbzikowałem na punkcie wędzenia. Poczytałem w necie, trochę literatury fachowej. Sam zbudowałem wędzarnie od podstaw (drewniana) według własnego pomysłu i od tego czasu żadnych kupnych wędlin i ryb wędzonych.... Żona z początku sceptycznie nastawiona teraz sama wypieka chleby, chałki i robi białe sery i twarogi, że nie wspomnę o przetworach na zimę... Kolejna moja pasja nalewki własnej roboty... Na jesienne i zimowe wieczory.... Przymierzam się z czasem do wyrobu żółtych serów. Mój 4 letni synek łapie powoli bakcyla. Super
Pozdrowionka dla całej braci wędzarniczej. Dla niezdecydowanych polecam, na prawdę warto zacząć z tym przygodę... Najtrudniejsze pierwsze kroki
-
2016/10/11 22:40:52
Dartom777, jakbym siebie słyszał. Też miałem podobnie. To jest fajne, miłe i wciąga, szczególnie jak robi się to rodzinnie! Zaczynamy od szynkowaru, a później kiełbasy, szynki, wędzenie, sery, chleby, przetwory i co dusza zapragnie. Małe dzieci łapią to szybko, gorzej ze starszakami. Miło jak kiedyś będą to kontynuować ! POLECAM z całego serca. Czuj dym
Instagram _________________________ __________________________
__________________________ __________________________ Licznik gości ____________________________ On-line: _________________________
Smaczne Zdrowe Wyroby Domowe

Wypromuj również swoją stronę __________________________
__________________________ __________________________ __________________________ __________________________ Zdjęcia i teksty na tej stronie są mojego autorstwa i zabrania się ich kopiowania, powielania i wykorzystywania do celów komercyjnych bez mojej zgody!!! Wykorzystanie przepisów oraz instrukcji mojego autorstwa znajdujących się na tym blogu w celach komercyjnych wymaga zgody autora!!! Durszlak.pl
myTaste.pl